Amerykańska polityka zagraniczna w kryzysie: co pozostawia Biden swojemu następcy.


Po trzeciej rocznicy wojny na Ukrainie i agresji Rosji na Ukrainę, były prezydent USA Joe Biden opuszcza Biały Dom. Istnieje potencjalne zagrożenie inwazji Chin na Tajwan, a wojna na Bliskim Wschodzie trwa dalej.
Biden miał za zadanie ustabilizować sytuację i odbudować relacje ze sprzymierzeńcami. Były także problemy z rozwiązaniem kryzysu na Bliskim Wschodzie i wojny afgańskiej.
"Ameryka powróciła", oświadczył Biden.
Mimo że Biden udzielił wsparcia Ukrainie i Izraelowi, nadal pozostaje wiele nierozwiązanych kwestii. Była również próba przekonania Izraela do podjęcia negocjacji w sprawie konfliktu w Gazie i Libanie, ale to nie powiodło się. Próbował również powstrzymać rosyjską inwazję na Ukrainę, jednak również bez powodzenia.
Wyraźnie widać, że problemy, z którymi boryka się Biden, znacznie przewyższają jego możliwości. Aby rozwiązać te problemy, konieczne jest utworzenie zespołu ekspertów, który będzie w stanie opracować pragmatyczny plan dla każdej z tych sytuacji.
Dopiero wówczas prezydent USA będzie mógł skoncentrować się na rosnącym zagrożeniu ze strony Chin.
Czytaj także
- 800 tysięcy rosyjskich żołnierzy może otrzymać 'nowe rozkazy' po zawarciu rozejmu w Ukrainie – BILD
- Między Chinami a USA: jak kraje Zatoki Perskiej mogą zmienić równowagę sił w dziedzinie AI
- Bloomberg ujawnia oczekiwania Putina wobec negocjacji z Trumpem
- Pokrowski kierunek: w 59. brygadzie pilnie zmieniono dowódcę - media
- Neutralność nie oznacza obojętności: Austria mogłaby wziąć udział w misji pokojowej na Ukrainie
- Na Ukrainie zarejestrowano ponad 167 tysięcy zbrodni wojennych Rosjan - Lubinieć